piątek, 5 czerwca 2015

Urodzinowe zło wcielone

Urodziny, a właściwie przyjęcie urodzinowe było dla mnie od zawsze niemałym wyzwaniem. Często zdarza się, że kiedy robisz imprezę dla znajomych w domu, akurat wtedy postanawia przyjść także rodzina. Jest to jedna z gorszych chwil w życiu, bo jak pogodzić imprezę, z odwiedzinami np. babci ? Gdy byłam mała często mi sie to zdarzało, wiec naprawdę nie polecam. Mała rada: najlepiej robić urodziny w jakimś lokalu (wiem z doświadczenia).


Mały organizer urodzinowy !

1. Ustal , gdzie chcesz mieć przyjęcie i określ, ile osób zaprosisz. Pamiętaj jednak, że masz ograniczony budżet!

2. Ustal menu. Zwłaszcza, kiedy jestes w restauracji ! W lecie możesz zrobic grilla, w zimie zaproponować gorącą czekoladę.

3. Zadbaj o wystrój miejsca. W lokalu jest to ułatwione, lecz jeśli organizujesz przyjęcie w domu, musisz liczyć się z kosztami. Oczywiscie o podstawach , czyli o czystym obrusie lub sztućcach nie możemy zapomnieć.

(Opcjonalnie) 4. Muzyka! Powinna być lekko ściszona , by nie przeszkadzać w rozmowach. Warto zastanowić się, jaką muzykę słuchają znajomi.

Jeśli w najbliższym czasie nie macie zaplanowanych żadnych urodzin znajomych, sami zoorganizujcie wyjście ze znajomymi ♪(*^^)o∀*∀o(^^*)♪






1 komentarz:

  1. ja jakkolwiek by nie było to nie lubię urodzin - nienawidzę jak mi składają życzenia czy śpiewają sto lat. Ale prezenty w kopertach... przyjmę bardzo chętnie, haha:D
    Pozdrawiam ~ BlondBlog.pl

    OdpowiedzUsuń